Aktualności

05 kwietnia 2016 11:44 | Aktualności

MOS na pomoc Bartkowi

Kilka dni temu do naszego Ośrodka dotarła wieść, której nie życzyłoby się nikomu – u chłopca z pobliskiej wsi wykryto białaczkę limfoblastyczną. Potrzebna krew w każdej ilości. To wystarczyło, by Ośrodek ruszył do działania. Wychowawcy opiekujący się kółkiem krwiodawstwa opowiedzieli dziewczętom o chorobie Bartka. A ponieważ empatii wychowankom MOS-u nie brakuje, część dziewcząt pod opieką Pani Marty Matkowskiej, pojechała do Czarnkowa, by w tamtejszym punkcie krwiodawstwa honorowo oddać krew. 

Każdy, kto oddaje krew, ratuje czyjeś życie, choć nie jest lekarzem. Mówi się, że krwiodawca to człowiek o większej niż przeciętna wrażliwości na sprawy ludzkie, skłonny do bezinteresownego działania na rzecz nawet nieznanego chorego, czy ofiary wypadku. Pielęgnowanie takich postaw to jeden z najważniejszych celów działania naszego Ośrodka. Staramy się uwrażliwiać nasze podopieczne na problemy otaczającego je środowiska, a jednocześnie przekonać, że mają bardzo dużo do zaoferowania i są potrzebne. O tym, że podobna postawa jest im bliska, świadczy wybór Ireny Sendlerowej na kandydatkę na patronkę Ośrodka w Białej. Ta niepozorna, delikatna kobieta wykazała się niezwykłym heroizmem w trudnych czasach wojennych – uratowała życie wielu żydowskim dzieciom, wynosząc je z getta. Sama nigdy nie nazywała siebie bohaterką. Mówiła po prostu: Tego, że trzeba pomagać potrzebującym, nauczyłam się w domu rodzinnym. Dlatego nie jestem żadna bohaterką.

Mniejsza o słowa, ważna jest postawa. Dziewczyny z Białej – jak dobrze, że jesteście takie wrażliwe i zawsze gotowe do pomocy. Potrzeba tylko tyle i aż tyle, by świat stawał się lepszy.

info MOS

 

Przeczytano: 647 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: